Sprzęt komputerowy na trzecim miejscuInformatyka z trudem nadążaW
ubiegłym roku po raz pierwszy ujawnił się w Polsce spadek
zainteresowania leasingiem - wartość przedmiotów oddanych w leasing
(ponad 7 mld zł) była o kilkanaście procent niższa niż rok wcześniej.
Udział sprzętu komputerowego w sumie aktywów przekazanych w leasing
pozostał na praktycznie niezmienionym poziomie 5 procent.
Mimo to sprzęt komputerowy jest trzecią - po środkach transportu
drogowego (bez samochodów osobowych) oraz maszynach i urządzeniach
przemysłowych - kategorią przedmiotów najchętniej w Polsce
leasingowanych.
Wedle stawu grobla
W roku 2000 wartość transakcji w tym obszarze
wyniosła prawie 288 mln zł. Nie jest to wiele, zważywszy, że jedna
tylko (co prawda największa) firma: Europejski Fundusz Leasingowy
zrealizowała w ub.r. kontrakty leasingowe na sumę ponad 1,2 mld zł.
Pamiętajmy jednak, że jednostkowa cena komputera jest ułamkiem wartości
np. ciężarówki. Na dokładkę sprzęt komputerowy w statystykach
leasingowych nie występuje samodzielnie, jest ujmowany w ramach
kategorii komputery i sprzęt biurowy. Zaliczają się do niej także
kserokopiarki, więc z pewnością wartość transakcji związanych tylko z
komputerami i drukarkami jest mniejsza.
Generalny spadek wartości umów wynika pośrednio z
kondycji firm leasingowych, choć ta jest bardzo zróżnicowana (patrz
tabela). Rynek leasingu jest w Polsce stosunkowo słabo rozwinięty.
Udział tej usługi w finansowaniu inwestycji pozostaje mniejszy nie
tylko w porównaniu do rozwiniętych krajów europejskich, ale także
znacznie uboższy niż np. w Czechach. To pośrednio efekt polityki
ekonomicznej państwa: nie ma systemowych ulg podatkowych dla firm
leasingowych, brakuje uregulowań ułatwiających przenoszenie portfeli
leasingowych pomiędzy firmami. Także strategia fiskalna państwa nie
sprzyja tej formie finansowania inwestycji. Obserwatorzy rynku mają nie
najlepsze zdanie o kadrach firm leasingowych. Nie ulega wątpliwości, że
wiele firm specjalizujących się w leasingu miało w roku 2000 kłopoty z
finansowaniem swojej działalności. Najpoważniejsze stały się udziałem
BG Leasing, należności tej spółki stanowiły w ub.r. ponad 70 procent
należności straconych w polskich bankach. Trudno więc się dziwić
niechęci tych ostatnich do dalszego kredytowania firm leasingowych.
Spadek liczby firm leasingowych widać także po statystykach Konferencji
Przedsiębiorstw Leasingowych - w 1999 r. na jej coroczną ankietę
odpowiedziały 72 spółki, rok później tylko 35. Do tej pory firmom
leasingowym doskwierały także niska jakość i ranga przepisów
dotyczących leasingu.
Koniec prawnej prowizorki
Choć działalność leasingowa ma w Polsce
dziewięcioletnią historię, jej regulacje prawne były do niedawna dość
skromne. Firmy leasingowe, opierając się na ogólnych zasadach prawa
cywilnego, konstruowały własne wzory umów. Ta swoboda często nie
podobała się fiskusowi, który interpretował przepisy na niekorzyść
podatników stosujących tę formę finansowania - niekiedy musieli oni aż
sądownie dochodzić np. prawa zaliczenia opłat za używanie przedmiotu
leasingu do kosztów uzyskania przychodu. Kością niezgody była też cena
wykupu przedmiotu leasingu.
Wszystkie te wątpliwości rozwiewa nowelizacja
kodeksu cywilnego, w której umieszczono już przepisy dotyczące leasingu
(art. 7091-70918). Obowiązują one od 9 grudnia 2000 roku.
| Największe firmy leasingowe w 2000 r. |
| Firma |
Wartość
kontraktów (mln zł) |
Przyrost
roczny (%) |
| EFL |
1204,3 |
12 |
| BRE Leasing |
723,0 |
56 |
| LHI Leasing Polska |
637,7 |
-59 |
| Pekao Leasing |
539,0 |
269 |
| BEL Leasing |
511,6 |
bd. |
| CTL |
423,4 |
2 |
| BSK Leasing |
369,3 |
113 |
| Carcade Invest |
330,9 |
25 |
| Centrum Leasingu i Finansów SA |
228,0 |
27 |
| Deutsche Financial Services |
193,9 |
15 |
| Źródło: Konferencja Przedsiębiorstw Leasingowych |
Ustawodawca zachował ugruntowaną w języku polskim
nazwę leasing, natomiast dawny leasingodawca nazywany jest obecnie
finansującym, zaś leasingobiorca - korzystającym. Finansującym może być
wyłącznie przedsiębiorca prowadzący działalność leasingową "w zakresie
działalności swojego przedsiębiorstwa", natomiast kupującym - każda
mająca zdolność do czynności prawnych osoba prawna i fizyczna. Oznacza
to zarazem, że w obrocie konsumenckim bezpośrednim konkurentem dla
leasingu stają się po prostu kredyty. Tak zdefiniowany leasing różni
się od najmu i dzierżawy tym, że przedmiot leasingu amortyzuje się
całkowicie podczas trwania umowy z jednym korzystającym, natomiast przy
dzierżawie i najmie przedmiot może być wydzierżawiany (wynajmowany)
wielokrotnie.
Do tej pory funkcjonowało rozróżnienie leasingu
operacyjnego i finansowego. Leasing operacyjny zakładał, że przedmiot
leasingu może być używany przez kolejnych leasingobiorców (teraz
korzystających) - towar pozostawał majątkiem trwałym leasingodawcy
(teraz finansującego) i on mógł dokonywać odpisów amortyzacyjnych.
Natomiast leasing finansowy był zawierany na czas porównywalny z
okresem ekonomicznego zużycia obiektu i był zaliczany do majątku
leasingobiorcy.
Po nowelizacji k.c. ten po-dział traci rację bytu. W
świetle nowych rozporządzeń leasing jest wyłącznie finansowy, a to, co
nazywało się do tej pory leasingiem operacyjnym staje się, bez względu
na nazwę, po prostu wynajmem lub dzierżawą.
Leasing komputerów i sprzętu biurowego w 2000 r. |
| Firma |
Wartość urządzeń
przekazanych
w leasing (mln zł) |
| EFL |
73,2 |
| Carcade Invest |
49,3 |
| Pekao Leasing |
20,0 |
| CTL |
18,1 |
| Bel Leasing |
17,2 |
| BA-Creditanstalt Leasing Poland |
14,1 |
| BRE Leasing |
12,0 |
| Bankowy Leasing |
11,1 |
| Centrum Leasingu i Finansów |
11,0 |
| BSK Leasing |
8,9 |
| Źródło: Konferencja Przedsiębiorstw Leasingowych |
Fachowcy zastanawiają się także, czy dopuszczalny
będzie tzw. leasing zwrotny. Polega on na tym, że przedsiębiorstwo -
posiadacz sprzętu - sprzedaje go firmie leasingowej, uzyskując w ten
sposób środki obrotowe na inne cele, a następnie ten sam sprzęt bierze
w leasing. Art. 70918 k.c. wydaje się dopuszczać takie praktyki (patrz
ramka).
Przedmiotem sporu z organami skarbowymi przestanie
być także wartość wykupienia przedmiotu leasingu - wg nowych przepisów
opcja własności w umowach leasingowych może być wyłącznie nieodpłatna.
Leasing droższy, ale korzystniejszy
Obserwatorzy rynku leasingowego uważają, że
stosunkowo małe zainteresowanie leasingiem IT wynika ze sporych kosztów
leasingu, wyższych niż w przypadku sprzedaży ratalnej. Tak jest w
istocie - w łańcuchu sprzedaży pojawia się przecież dodatkowy
pośrednik. Wyższy koszt leasingu rekompensują jednak zyski podatkowe:
wpłatę początkową i raty leasingowe można zaliczyć do kosztów uzyskania
przychodów, w przypadku sprzedaży ratalnej tylko odsetki od kredytu i
amortyzację. To zasadniczy argument przemawiający za leasingiem,
wykorzystują go zresztą marketingowo wszystkie fundusze leasingowe - na
niemal każdej stronie można znaleźć tabele porównujące opcję leasingową
i kredytową. Ponadto podatek VAT naliczany jest od poszczególnych opłat
leasingowych, czyli nie trzeba go płacić w całości na początku umowy,
co ma miejsce w przypadku sprzedaży ratalnej.
Na sporą wysokość rat leasingowych ma niewątpliwie
wpływ krótki okres amortyzacji sprzętu komputerowego, znacznie krótszy
niż np. w przypadku samochodów czy maszyn. Cena komputerów nieustannie
spada, a wraz z nią i atrakcyjność leasingu - wiele nawet małych firm
stać na zakup za gotówkę i nie muszą sięgać po leasing, bardziej
przydatny w przypadku zakupów niedostępnych innymi metodami.
Programy specjalne
Próby zdynamizowania leasingu IT nie przynoszą na
razie spektakularnych efektów. Swojego czasu sporo mówiło się o
reflingu, czyli o leasingu odnawialnym. Polega on na tym, że po spłacie
ostatniej raty finansujący zabiera przedmiot leasingu i dostarcza nowy
na mocy nowej, częściowo refinansowanej umowy. Wydawałoby się, że taka
forma leasingu w przypadku szybko starzejącej się technologii
informatycznej powinna cieszyć się znacznym wzięciem. - Zainteresowanie
tego rodzaju leasingiem jest umiarkowane - mówi Mariusz Trygar z
Mikrotechu - zwłaszcza ze strony biur i urzędów. Wyjątek stanowią biura
projektowe i drukarnie, czyli klienci specjalizowani, o konkretnych
wymaganiach. Reflingiem interesują się także kafejki internetowe -
dodaje.
Niemal dwa lata temu największa firma leasingowa -
Europejski Fundusz Leasingowy uruchomiła dwa programy specjalne w
obszarze informatyki: interleasing @efl i Intel Financial Services.
Obydwa polegają na tym, że klient dzięki łączom internetowym może
zawrzeć umowę leasingową już w punkcie sprzedaży - u dealera. W
przypadku Intel Finacial Services w grę wchodzą wyłącznie produkty
intelowskie. Listę współpracujących dealerów (uruchomiono program
motywacyjny) wraz z wyszukiwaniem wg miejscowości EFL zamieszcza na
swoich stronach. Przedstawiciele EFL twierdzą, że programy specjalne
cieszą się dużym zainteresowaniem. Tego optymizmu nie podzielają jednak
sami dealerzy - wielu z nich twierdzi, że cena leasingu (ok. 20 proc.
wyższa od ceny kredytu) skutecznie zniechęca klientów do leasingu
informatyki, mimo że rzeczywiście produkty Intela w programach EFL są
nieco tańsze.
Niewątpliwie rozwój leasingu w Polsce, w tym także w
obszarze IT, będzie wyznaczała polityka ekonomiczna państwa. Jej wpływ
widać najwyraźniej na przykładzie samochodów osobowych. W Niemczech
udział samochodów osobowych w całości portfela firm leasingowych wynosi
ponad 50 procent, w Polsce - 0,45 procenta.
źródło : http://pckurier.pl
|